Długo nie widziałam się z serdeczna przyjaciółką, dlatego
postanowiłam zrobić jej niespodziankę i ją odwiedzić.
Zastałam ją w domu , ale okazało się że Gosia zatrudniła się
w firmie sprzątającej przyjmującej zlecenia sprzątania mieszkań i domów.
Dostała akurat na jutrzejszy dzień dwa takie zlecenia i musiała rozpocząć pracę
od zrobienia zakupów środków czystości, które będą jej potrzebne do sprzątania.
Od swojego pracodawcy otrzymała listę zakupów, adres hurtowni i limit pieniężny
jaki może przeznaczyć na owe zakupy. Aby nie marnować czasu, zaproponowałam że
pójdziemy tam razem.
Po wejściu do hurtowni zorientowałyśmy się w rozłożeniu
środków czystości. To było naprawdę w idealnym porządku, na każdym regale
poukładane były środki z odpowiednim przeznaczeniem i ceną od najniższej do
najwyższej.
Zakupy zaczęłyśmy od płynu do mycia szyb z etykietą „nie
robi smug”, następnie środki do czyszczenia mebli z odpowiednim
nabłyszczaczem, płyny do mycia i konserwacji paneli
podłogowych a następnie przeszliśmy do środków potrzebnych do mycia łazienek. W
tym dziale koszyk zapełnił nam się w sposób błyskawiczny a i limit pieniężny
też szybko zmalał. Gosia trochę przystopowała i stwierdziła że jeszcze musimy
kupić ściereczki do sprzątania na sucho i mokro, rękawiczki gumowe wiadro i
mopa do mycia podłóg i kilka rolek ręczników papierowych. Po załatwieniu spraw
w kasie i ustaleniu gdzie dostarczyć środki czystości zakończyliśmy nasze
zakupy.
Po dotarciu do domu zasiadłyśmy do picia kawy dyskutując na
temat sprzątania.
Rozmowy zaczęłyśmy o tym że hurtownia ze środkami czystości
nie świeci czystością, pomimo idealnie poukładanych środków czystości podłogi
należałoby umyć i to nie jeden raz z półek należałoby wytrzeć grube warstwy
kurzu tam zalegającego, a drzwi wejściowe z lustrzanymi powierzchniami i małymi
okienkami znajdującymi się w hurtowni aż się prosiły o wyczyszczenie. Jednym
słowem hurtownia ze środkami czystości a
w środku syf kiła i mogiła.
W drodze powrotnej jeszcze jedno przemyślenie nasunęło mi
się na myśl. Ja do posprzątania swojego domu z tych 20 środków które
zakupiłyśmy potrzebowałabym 4 uniwersalny płyn do czyszczenia płyn do mycia
szyb płyn do czyszczenia mebli i pastę do powierzchni panelowych i drewnianych.
I jaka oszczędność pieniędzy!!!