czwartek, 27 listopada 2014
Więcej nie sprzątam :-)
Witam ponownie wszystkich sprzątających..
Dziś jest kolejny dzień w którym troszkę posprzątam mieszkanko.. Pewnie niektórzy myślą ile to można sprzątać.. No niestety zawsze się coś znajdzie. Najbardziej wymagającym czyszczenia pomieszczeniem jest łazienka gdzie powinno się regularnie utrzymywać czystość, więc od tego zaczynam.. Biorę do ręki domestosa, gąbkę i w pierwszej kolejności myję wszystkie powierzchnie z kafelek czyli ściany i podłogę. Przy okazji jak już mam w ręku domestosa to myję ubikację, brodzik.. Później biorę płyn do szyb i myję szklane powierzchnie kabiny prysznicowej, przy okazji umyje lustro.. Następnie umyję z zewnątrz pralkę, powycieram wilgotną szmatką półeczki, szafki.. Na końcu uzupełniam papier, mydło i wymieniam ręczniki
Następnie zabieram się za kuchnię.. Zaczynam od mycia lodówki, kuchenki gazowej, kuchenki mikrofalowej, następnie Myje wszystkie blaty kuchenne, stoły. Następnie pakuje wszystkie brudne naczynia do zmywarki. Jak już nie mam naczyń w zlewozmywaku to mogę go w końcu umyć.. Pomyje zewnętrzne części szafek i zmieniam pomieszczenie.. Przechodzę do pokoi i wycieram kurze z mebli, wszystkich pułek. Jak już mam powycierane to myje we wszystkich pomieszczeniach wszystkie okna, troche zawsze to zajmuje bo jest ich kilka.. Następnym etapem jest wycieranie wszystkich drzwi czyli wejściowe oraz w pokojach, łazience.. Na końcu zabieram się za podłogi.. tam gdzie mam jakieś dywaniki to odkurzaczem przelecę a pozostałe części w panelach biorę wiadro z płynem, mopa i latam po całym mieszkaniu jak babajaga na miotle.. To już będzie koniec mojego sprzątania.. Stwierdzam iż nie mam już siły, nerwów do sprzątania więc wynajmuje sobie sprzątaczkę która zrobi wszystko za mnie pozdrawiam..