Dzisiaj sprzątamy kuchnie.Taka rola gospodyni.
Po wczorajszej ciężkiej pracy w łazience zaglądam tam dzisiaj i żeby moja praca nie poszła na marne szybciutko odświeżam zabrudzenia na toalecie kabinie i całej armaturze łazienkowej co się będę rozpisywać . Mogę przejść do kuchni.
Zaczynamy od naczyń ze śniadania szklanki, kubki i talerzyki pozmywam ,żeby nie przeszkadzały. Następnie wezmę się za okno zaczniemy od ram tutaj tez pomoże mi bardzo Ajax "Jest niezbędny "Dokładnie umyjemy wszystkie rowki bo w kuchni na pewno szybciej się zabrudzą choćby od tłuszczu i gazu, potem umyje płynem do mycia szyb szyby ,wypoleruje ,żeby nie było smug i gotowe.
Następnie mleczkiem myje szafki na gorze. Boki i drzwiczki myje Pronto ,żeby je zakonserwować. Teraz kolej na lodówkę jest wielka wiec muszę wejść na większą drabinkę ,żeby umyć z każdej strony .Górę myje mleczkiem jak zwykle. W środku muszę umyć szyby najlepiej płynem do naczyń w gorącej wodzie .Mimo że mam żywność w pojemnikach to nie wiadomo skąd bierze się ten brud. Drzwiczki lodówki myje płynem do lodówek , jest idealny. Kolej na kuchenkę ; ta to się brudzi ; Musze wystawić kuchenkę na środek kuchni ,żeby umyć boki i tył kuchenki bo jak coś wykipi to by była smaczna pożywka dla trochę większych robaczków, nawet nie chce myśleć jakbym jakiegoś spotkała co bym zrobiła. Przy okazji jak kuchenka jest odsunięta myje porządnie podłogę i rurki kanalizacyjne od gazu ponieważ są na wierzchu. Po umyciu i dosunięciu kuchenki myje wierzch .
Jeszcze został mi zlewozmywak i szafka w której znajdują się wiaderka ze śmieciami. Woreczki wymieniam na nowe a zapełnione odstawiam do przedpokoju. Szafkę w środku sprzątam ponieważ zawsze coś tam spadnie włącznie z drzwiczkami .Jeszcze tylko wyczyszczę zlewozmywak ,blaty kuchenne i stolik .Na koniec została mi podłoga przy okazji umyje w Łazience i w przedpokoju żeby było świeżo i milo.
Do zobaczenia następnym razem