wtorek, 18 listopada 2014

Niespodzianka w lodówce

      W dniu dzisiejszym znalazłam niespodzianke w ladówce. Mój syn dziś na śniadanie robił sobie  płatki z mlekiem, wyjął karton z mlekiem wlał do miseczki a reszte mleka położył na półce w lodówce. Gdy ja chciałam sobie zrobić śniadanie zaglądam do lodówki i okazuje się że w lodówce na pólkach pływa mleko. Przypuszczalnie syn gdy brał mleko nie dokręcił nakrętki na kartonie i mleko rozlało się po lodówce. Więc okazało się że mam przymusowe mycie lodówki.
Zaraz po śniadaniu wyjełam wszystkie produrty które były w lodówce. pojemniki z warzywami i wszystko co stało na półkach na drzwiach. Wyjełam półki włożyłam do zlewu i umyłam je w ciepłej wodzie z płynem. Nabrałam ciepłej wody do miski nalałam płynu do mycia naczyń i zaczełam myć lodówkę zaczynając od góry najpierw myłam część tylnią potem boki oraz szczeliny w które wchodzą półki, tam też wpłyneło mleko więc musiałam dokładnie wyczyścić bo takie zostawione mleko w zakamarkach może zacząć kwaśnieć i spowodować że lodówka będzie nieświeżo pochniała.
Po dokładnym umyciu zmieniłam wode i jeszcze raz przemyłam całą lodówkę czystą wodą, potem przetarłam całą lodówkę szmatką nawilżoną w occie żeby odświeżyć ją, zostawiłam otwartą lodówke żeby wyschła. W tym czasie wytarłam półki na drzwiach lodówki i te które leżały w zlewie.
Gdy wszystko wyschło powkładałam półki do ladówki i poukładałam wszystkie produkty na półkach, wsunełam szuflade z warzywami na doln półkei zamknełam lodówkę. 
Na zakończenie umyłam jeszcze lodówkę na zewnątrz i wytarłam podłogę bo zawsze coś się wachlapie przy takim myciu.

Nie zawsze planujemy wszystkie porządki, czasem jesteśmy zmuszeni sytuacją.