poniedziałek, 17 listopada 2014

SPRZĄTANIE SYPIALNI

  Nasze mieszkanie jest przeciętnej wielkości.Znajdują się w nim trzy pokoje,łazienka,kuchnia,przedpokój.Pewnego dnia postanowiłam gruntownie wysprzątać naszą sypialnię.W niej nie znajduje się zbyt wiele mebli ale cóż,trzeba wysprzątać.Rozpoczęłam pracę od zdjęcia firanek.Wymyłam ramy,szyby w oknach i polerowałam tak,żeby pozbyć się wszelkich smug.Nie zapomniałam również o wymyciu uchwytu przy pomocy,którego otwieram okno.Następnie zdjęłam kwiaty doniczkowe z parapety.Wymyłam doniczki,przetarłam kurz zgromadzony na liściach roślin oraz je odświeżyłam.Zmiotłam resztki ziemi i wyczyściłam ślady jakie zostały po podstawach doniczkowych na parapecie.Po tej czynności doniczki z roślinami zostały ustawione spowrotem na parapecie.Przy pomocy odkurzaczy powyciągałam kurz z wewnętrznej powierzchni grzejnika i go obmyłam.
Na komódkach znajdujących się przy łóżku są postawione nocne lampki z kolorowymi kloszami.Zdjęlam te klosze i wymyłam.Przetarłam również zewnętrzne powierchnie politury na komórkach.Odsunęłam szfki od ściany i wymiotłam kurz,który się zgromadził.Odkurzyłam powierzchnię dywanu,którego część znajdowała się pod łóżkiem.Było przy tym trochę gimnastyki lecz później poszło gładko odurzenie jego całej powierzchni.Obmyłam również wszystkie powierzchnie szafy garderobianej i wypolerowałam lustro.Na końcu pozmywałam panele podłogowe oraz natarłam je środkiem nabłyszczającym.
Kiedy firanki się uprały,powiesiłam je a w sypialni zrobiło się znowu świeżo...