piątek, 21 listopada 2014

Po remoncie też trzeba posprzątać :/

Dzisiaj sprzątam mieszkanie po remoncie… Sama myśl o powrocie na swoje cztery kąty na dodatek po remoncie bardzo cieszyła.. Wchodzę, widzę odnowione mieszkanko niestety jak to po remoncie zawsze trzeba porządnie wysprzątać.. Zaczynamy jak zwykle od najważniejszego, jest to łazienka. Na początek woda z płynem i myje nowe kafelki na ścianach, następnie piękna nowa kabina prysznicowa, którą szoruje płynami czyszcząco dezynfekującymi.. Przechodzę do czyszczenia toalety, wprawdzie wszystko nowe ale wypada zdezynfekować więc czyszczę domestosem. Jak już mam domestos w ręku przy okazji przetrę umywalkę. Odkładam mocny środek czyszczący, biorę płyn do szyb i czyszczę lustro i wszystkie powierzchnie szklane typu pułki. Na końcu uzupełniam mydło w dozownikach, uzupełniam papier toaletowy.. Teraz przechodzę do kuchni.. Myję zlewozmywak, kuchenkę gazowa, wycieram kurze z mebli i przy okazji w środku powycieram bo tam też się nazbierało.. Niestety po remoncie syfu jest pełno wszędzie.. Wycieram mikrofalówke, przy okazji wytrę lodówkę. Teraz wycieram wszystkie kafelki w kuchni i zabieram się za wszystkie okna.. po umyciu okien płynem do szyb i wytarciu ręcznikami papierowymi w pozostałych pomieszczeniach wycieram wszystkie szafy, szafki i wszystkie ozdobne przedmioty wilgotną szmatką z płynem. Ostatnim etapem w dniu dzisiejszym jest wytarcie wszystkich drzwi, następnie odsuwam wszystkie możliwe łóżka, sofy i wycieram nowiutkie, pachnące panele podłogowe. To będzie na dzisiaj koniec, jak jutro się jeszcze coś przypomni to będę dalej kontynuowała. Pozdrawiam wszystkich..