Dzisiaj sprzątam pokój mojego syna.
Moje mieszkanko nie jest duże wiec nie przemęczę się tak strasznie przy sprzątaniu,ale syna pokój to syzyfowa praca. A mianowicie ma on wielka walkirie i mieszka w niej słodka papużka Białolica,która przy kąpieli i jedzeniu strasznie brudzi,ale po niej sprzątać to przyjemność.
Zaczynamy jak zwykle od okien. Najpierw sprawdzam czy nasza papużka jest zamknięta a potem zabieram się do dzieła po kolei czyszczenie ram i framug,polerowanie szyb, mycie parapetu.
Następnie Pronto poleruje komody,odkurzam dekoracje znajdujące się na komodach ,potem wycieram telewizor i komputer bo ma stacjonarny, wiec ciśnieniem powietrza czyszczę klawiaturę specjalnym płynem do monitorów myje monitor i odkurzam cala resztę biurko i wszystko co się na nim znajduje.
Do spania ma fotel dwuosobowy,który się rozkłada i jest bardzo wygodny i zajmuje malo miejsca ,wiec odkurzam ten fotelik odkurzaczem. Myje lampkę nocną,która stoi sobie w kąciku i żyrandol nie mogę zapomnieć o witrynie,gdzie drzwiczki są szklane,wiec myje je płynem do mycia szyb.
Została mi jeszcze podłoga którą też najpierw myje moim kochanym Ajax a następnie nakładam Pronto do ochrony i żeby miała ładny połysk lubię kiedy podłoga ładnie się błyszczy.
Na koniec na fotelik położę poduszeczki słoneczko i księżyc jeszcze wytrę mu stolik i postawie owocarkę z owocami i wazonik z kwiatami i mogę iść gotować obiad.