środa, 7 stycznia 2015

Święta i po świętach.Nareszcie już wszystkie święta się skończyly,male porządki przed świętami male po świętach bo jesteśmy z kolerzanką po malej przeprowadzcei na wielkie porządki nie bylo czasu.Dzisiejszy dzień zaczęliśmy jak zwykle od dobrej kawy,potem male wyjście na miasto,powrót szybki bo jest bardzo zimno.Czas się zabrać za maly obiadek,ja gotuję obiad a Robert wyciąga odkurzacz i zaczyna odkurzać maly dywan oraz odkurzanie podloóg w calym mieszkaniu.Ok!Obiad gotowy i zjedzony,zabieram się za umycie nacyń,myję zewnętrzną powierzchnie kuchenki gazowej,myję blat kuchenny a na końcu myję zlew.Teraz jest już czysto wkuchni.Po dlugim wekendzie trzeba wyruszyć na większe zakupy po środki czystości bo z kolerzanką Dorotką planujemy duże sprzątanie,trzeba umyć okna poprać firanki,poodsówać meble i posprzątać w karzdym kącie niewidocznym dla oka na co dzień.Trzeba takrze wyczyścić dywan,umyć dokladnie podlogi,zapastować podlogi,umyć zewnętrzne powierzchnie szafek a takrze umyć wewnętrzne powierzchnie szafek.Ale to są tylko plany co będziemy robić podczas porzaądków jeżeli chodzi o realia to z pewnością będzie tego o wiele więcej,i tak wam o tym co robilyśmy z Dorotką w naszym nowym mieszkanku.Pa!Do następnego wpisu.