Witam was serdecznie trzeba jak zawsze
wziac sie za sprzatanie dzisiaj miałam sporo pracy we wekend byli
goscie wiec i sprzatania wiecej sie zrobiło.Musiałam cała posciel
zdjac przewlec na lewa strone wytrzepac i wstawic do prania . Podczas
trwania prania wysprzatałam cały duzy pokuj powycierałam kurze z
mebli szafek i parapetu .potem odkurzyłam kaloryfer a nastepnie
przetarłam płynem do szyb szklane powierzchnie w witrynie .
Nastepna rzecza było poukładanie wszystkich przetartych uprzednio
bibelotów. Kolejna rzecza było wytarcie obrazów i futryny oraz
umycie drzwi , potem pozamiatałam cała podłoge i ja zmyłam woda z
płynem do paneli oraz wymyłam listwy przypodłogowe i na tym prawie
koniec jeszcze tylko podlałam kwiaty i duzy pokuj gotowy.
Pranie sie zakonczyło i musiałam je
wyjac i rozwiesic do wyschniecia ,nastepnie wymyłam pralke wenatrz i
nazewnatrz i oczywiscie wytarłam do sucha . Zabrałóam sie za mycie
kabiny i brodzika popsikałam kabine tzw magicznym płynem i i trzeba
było czekac az piana zmyje osad z mydła wiec w tym czasie umyłam
lustro płynem do szyb i przetarłam do sucjha w tym czasie piana
zciekła na duł i mozna było spłukac powierznie orz wyczyscic
brodzik teraz została tylko umyc toalete i uzupełnic papier
toaletowy oraz opruznic kosz na smieci zmiesc podłoge i umyc i
gotowe na dzisiaj starczy tej pracy kuchnia na puzniej ale oczywiscie
gary zmyte i zlewe czysty miłego sprzatania pa.