poniedziałek, 19 stycznia 2015

Ogarniamy

Witam was serdecznie trzeba jak zawsze wziac sie za sprzatanie dzisiaj miałam sporo pracy we wekend byli goscie wiec i sprzatania wiecej sie zrobiło.Musiałam cała posciel zdjac przewlec na lewa strone wytrzepac i wstawic do prania . Podczas trwania prania wysprzatałam cały duzy pokuj powycierałam kurze z mebli szafek i parapetu .potem odkurzyłam kaloryfer a nastepnie przetarłam płynem do szyb szklane powierzchnie w witrynie . Nastepna rzecza było poukładanie wszystkich przetartych uprzednio bibelotów. Kolejna rzecza było wytarcie obrazów i futryny oraz umycie drzwi , potem pozamiatałam cała podłoge i ja zmyłam woda z płynem do paneli oraz wymyłam listwy przypodłogowe i na tym prawie koniec jeszcze tylko podlałam kwiaty i duzy pokuj gotowy.
Pranie sie zakonczyło i musiałam je wyjac i rozwiesic do wyschniecia ,nastepnie wymyłam pralke wenatrz i nazewnatrz i oczywiscie wytarłam do sucha . Zabrałóam sie za mycie kabiny i brodzika popsikałam kabine tzw magicznym płynem i i trzeba było czekac az piana zmyje osad z mydła wiec w tym czasie umyłam lustro płynem do szyb i przetarłam do sucjha w tym czasie piana zciekła na duł i mozna było spłukac powierznie orz wyczyscic brodzik teraz została tylko umyc toalete i uzupełnic papier toaletowy oraz opruznic kosz na smieci zmiesc podłoge i umyc i gotowe na dzisiaj starczy tej pracy kuchnia na puzniej ale oczywiscie gary zmyte i zlewe czysty miłego sprzatania pa.