Witajcie dzis mam kiepski humor ten rok
niezbyt dobrze sie zaczał najpier sie dowiedziałam ze mam kamienie
na nerkach i załamka . Potem córka skreciła noge , i tak co troche
cos . Ale mimo tego sa przecierz obowiazki domowe, zakópy i
sprzatanie , przygotowywanie posiłków i cała masa innych
czynnosci. Dzisiqaj czeka mnie sterta prasowania jak sie juz z tym
uporam ,to czeka mnie pranie i to nie jedno ale conajmniej ze trzy bo
i cióchów sie nazbierało i pościel trzeba wyprac i wykrochmalic
wiec sporo zajec . Poszłm nastawic pranie i zak nie mam proszku ani
płynu , no to trzeba sie ubrac i dreptac do sklepu po potrzebne
produkty. Najpierw przejrzałam srodki czystosci czy czasem nie
trzeba cos dokupic skoro ide bo musze a potem siateczka w dłon i
dreptanko. W sklepie sporo ludzi zdziwiło mnie to tak zaraz z rana
nie powinni byc w pracy.Okazało sie a raczej kolezanka która tam
spotkałam wyjasniła ze dzisiaj ten sklep ma urodziny to i promoxcji
wiele i ludzi . Zakupiłam potrzebne mi rzeczy i przy okazji
sprubowałam darmowe mango i wedlinke smaczniutkie było ,ale trzeba
wracac bo praca czeka. Wdomu nastawiłam pranie i wziełam sie za
prasowanie ,podczas prasowania układałam w głowie plan co jeszcze
trzeba dzis zrobic , na pewno wymyc i zdezynfekowac toalete w srodku
i nazewnatrz umyc bielizniarke oraz lustro i umywalke . Przetrzec
pralke zewnetrznie i zamiesc i zmyc podłoge w łazience ,kabiny nie
ruszam wczoraj ja szorowałam a co za czesto to nie zdrowo hihi.
Oczywiscie bedzie trzeba wyniesc smieci opruzniajac kosz i wymienic
worek na czysty. Trzegba bedzie tez tradycyjnie zmyc naczynia jak
codzien, oraz wytrzec zlew . Napewno musze przetrzec blat kuchenny i
wytrzec stół na mokro a potem na sucho , no i parapet w kuchni
wymyc i osuszyc i podłoge pozamiatac.Mysle ze tylre pracy na dzisiaj
mi starczy reszta zajme sie jutro , zycze wam miłego sprzatanka pa.