środa, 21 stycznia 2015

Smutne historie

                Bardzo lubię czytać książki bardziej nawet niż oglądać telewizje mam na  myśli filmy.
dlatego, ponieważ lepiej są opisane myśli bohaterów, ich uczucia itd... Kiedyś w dawnych czasach biedni zawsze służyli bogatym. Myślę, że  to tak zwane lenistwo i wygodnictwo ze strony bogatego.
                Co się zmieniło? nic. Dzisiaj jest tak samo np. ludzie wyjeżdżają za granice wykształceni i pracują jak niewolnicy jako pomoc domowa opiekując się starszymi ludźmi,lub dziećmi, sprzątając ich domy i obejścia, aby zarobić na własny dom. Jak szczęście im dopisze to może za dwadzieścia lat kupią sobie wymarzone gniazdko. Niektórzy opowiadali mi, że mieszkają u swoich pracodawców i mają na głowie cały dom włącznie z gotowaniem posiłków i robieniem zakupów, ponieważ cały dzień ich nie ma. Codziennie z rana jak tylko wstają to zaczynają porządki od kuchni. Zmywają naczynia, czyszczą szafki i wszystkie urządzenia kuchenne muszą błyszczeć, ponieważ na ich miejsce czeka już duża kolejka chętnych do pracy. Jak wysprzątają całą kuchnie to kierują się do łazienek.Tam muszą dokładnie wyczyścić całą armaturę włącznie z kafelkami na ścianach, zmienić ręczniki, wymienić worki na śmieci, pilnować, żeby papier toaletowy był na swoim miejscu, zrobić pranie, poprasować zdjęte pranie. potem pochować do szaf.  W pokojach powycierać wszędzie kurze, zdjąć pajęczynę,umyć podłogę, odkurzyć dywany,umyć okna  i wiele wiele czynności domowych, które pochłaniają mnóstwo czasu.
                 Smutne jest życie na uchodźstwie, ponieważ jest daleko od domu i bliskich to pracuje nie na swoim.