...kiedy sprzątnęłam już pokój gościnny to zabtałam się za sprzątnięcie pokoju,gdzie spędzam troszeczkę wolnego czasu.Nazwałam to pomieszczenie
"Pokojem komputerowym".W tym pokoju na podłodze leżą panele ale również leży dywanik.Zwinęłam go i wyniosłam na trzepak aby go wytrzepaćGdy wróciłam to zabrałam się za usuwanie kursy z mebli i regałów.Zdjęlam z półki papier do drukarki oraz segregatory.Czasami na tych segregatorach osadza się kurz więc także wytarłam ich zewnętrzne powierzchnie.Wypolerowałam fronty szafek oraz przetarłam ich uchwyty.Kiedy politura była wyczyszczona i lśniąca to przeszłam do kolejnej czynności jaką było zdjęcie firan.W oknie zamontowane są rolety i zawsze ich czyszczenie zabiera mi trochę czasu.Kiedy były już wyczyszczone to wymylam szyby oraz obmyłam ramy od okien.Wytarłam i obmyłam parapet.Przy pomocy odkurzaczy powyciągałam z zakamarków kurz i pajęczyny,które zgromadziły się za grzejnikiem.Obmyłam następnie jego powierzchnie oraz przetarłam rurki,które doprowadzają ciepło.Następnie odsunęłam szafki od ścian i odkurzyłam za nimi.Obmyłam tapeta na ścianach.Później przysunęłam szafki na swoje miejsce.Poukładałam segregatory,papier do drukarki.Przetarlam także blat biurka ,na którym stoi monitor.Przy pomocy odpowiedniej ściereczki przetarłam jego powierzchnie,stację dysków oraz. Zewnętrzne powierzchnie drukarki.Wyczyściłam krzesło komputerowe.Poukładałam płyty z programami na stojaku.Odkurzyłam klosz od lampki stojącej na biurku.Na końcu odkurzyłam podłogę i zmyłam jej powierzchnię.Kiedy podłoga wyschła to rozłożyłam wytrzepany wcześniej dywanik i było znowu czysto.Jeszcze wiele czekało na mnie pracy...