wtorek, 9 grudnia 2014

I znów to samo...

Witam ponownie.. Pozbyłam się gości i jak to bywa trzeba znowu ogarnąć mieszkanie.. W pokojach wystarczy powycierać kurze z wszystkich szafek, półek.. Poodkurzać dywaniki a w pozostałych częściach umyć podłogę, więc do dzieła.. Wyciągam ze schowka odkurzacz i czyszczę wszystkie dywaniki, wiele ich nie ma więc szybko poszło, następnie biorę szmatkę płyn do drewnianych powierzchni i wycieram z kurzu wszystkie szafki, półeczki, stół.. Przy okazji podlewam wszystkie kwiatki i na koniec biorę wiaderko z wodą i płynem do paneli podłogowych i myję mopem podłogi.. Przechodzę do kuchni.. Nie mam tam wiele do sprzątania ale zawsze trzeba trochę posprzątać. Standardowo wkładam naczynia do zmywarki, następnie trzeba umyć zabrudzoną z gotowania kuchenkę gazową, zlewozmywak, myję wszystkie blaty kuchenne. Następnie myję zewnętrzne części lodówki, kuchenki mikrofalowej, szykuje do wyrzucenia wszystkich śmieci uzbieranych w koszu.. Zostaje umyć podłogę i przenoszę się do łazienki.. W łazience standardowo mycie i dezynfekcja toalety, umywalki, umycie wszystkich szklanych półek, umycie kabiny prysznicowej.. Zostało brudne lustro więc szybciutko umyję płynem do szyb, powycieram ręcznikami papierowymi i na końcu myję kafelki na podłodze.. Z grubsza mieszkanko ogarnięte.. Niestety za kilka dni znów czeka mnie sprzątanie…