Na działce przed zimą jest dużo do zrobienia, bo trzeba posprzątać spadłe liście i inne pozostałości po całym sezonie letnim ale trzeba też zabezpieczyć rośliny, krzewydrzewka i całą działkę na zime. Wybraliśmy się z mężem na naszą działkę żeby ją przygotować do zimy.
Ja zabrałam się do posprzątania w naszym malutkim letnim domku to maleńka kuchnia do przygotowania posiłków jak jestaśmy na działce i pokojk do odpoczynku po tygodniu pracy, bardzo lubimy spędzać weekendy na działce. Popakowałam rzeczy do zabrania do domu i zaczełam sprzątać umyłam kuchenkę gazową powycierałam szafki umyłam podłogi i jak wyschły to ponakrywałam folią kanape i fotel żeby się nie kurzyły. wszystkie rzeczy pochowałam do szafekrzeby też nie pokryły się kurzem, wiadomo że na wiosne wszystko trzeba będzio umyć ale zawsze w szafkach mniej się brudzi.
Na werandzie przed domkiem pozbierałam doniczki po letnich kwiatach i zaniosłam do składziku z narzędziami. Mąż w tym czasie powycinał badyle po zaschłych letnich kwiatach i pozgrabiał spadłe liście które sosłużą nam do przykrycia roślin żeby nie przemarzły w czasie mrozów. Zabezpieczyliśmy róże przed mrozem specjalną otuliną i młode drzewka.
Gdy wszystko posprzątaliśmy a narzędzia zanieśliśmy do składziku można było wracać do domu i w ciepłym domu czekać znów na wiosnę żeby móc znów jechać na działkę i rozkoszować się pięknem przyrody i świeżym powietrzem.
Ale to dopiero za kilka miesięcy :)