Porzadki i porzadki jak zwykle mycie
luster i schodów najpierw porecze potem stopnie nastepnie wycieramy
listwy przypodłogowe i dywany odkurzamy oraz wycieramy kurze z
szafek szaf pułek komud i parapetów wewnatrz i od zewnatrz
wycieramy karmisze z pajeczyn i zyrandole czyscimy z kurzu wycieramy
obrazy i na dzis wystarczy ale to nie koniec zaczełam robic porzadki
w portfelu i tu zaskoczenie no bo nie bardzo jest z czego jak sie jest
niepełnosprawnym i kupuje sie lekarstwa tonami to niewielka czesc
finansów pozstaje na reszte a trzeba rozłozyc kasiore na cały
miesiac aby starczyło . Czesc odłozyc na rachunki czesc
przeznaczyc na jedzenie a jesli sie uda i cos zostanie dwa razy
przemyslec na coo by wydac cóż moze by mama dołozyła i udałoby
sie cos kupic moze wziac tv na raty bo stary rupiec zwany
telewizowrem coraz czesciej szwankuje a moze by wydac na zakup
ratalny mikrofalówki bo 21 wiek a my nadal nie mamy .A moze wydamy
na nowa choinke która by sie przydała bo wyglada jak badyl ma juz
jakies 12 lat i na 4 igły na 5 gałazkach masakra . Wiem wydam na
ubranie oj kurtke sobie kupie stara ma juz z 4 lata albo małej
jakies ciuszki lub mezowi sweterek na chłodne dni , że człowiek
pracuje moze szefostwo na swieta jakies bonus da oj pomarzyc dobra
rzecz . Myśle że jak na ten rok starczy pisania o sprzataniu ,
przevciez kazdy znas to robi i jest mistrzem tego fachu , ciekawe o
czym bede pisała po nowym roku sie okarze na razie rzycze wam
wesołych i spokojnych swiat i mam nadzieje iz nie zanudziłam was
moimi wpisami , trzymajcie sie ciepło i polubcie zmywanie naczyn
oraz czyszczenie zlewu , pa pa.