wtorek, 16 grudnia 2014

Pracowity Grudzień

                 Jest jeden taki miesiąc w roku najszczęśliwszy i najbardziej pracowity.

     W mojej rodzinie Święta Bożego Narodzenia mają wielką moc. Każdy chętnie pomaga mi przy sprzątaniu, ponieważ oprócz sprzątania jest jeszcze masa gotowania. Zaczęłam od łazienki. Najpierw poszedł w obroty brodzik. Tym razem postarałam się bardziej. Wzięłam druciak bez zarysowań i mleczko, którym czyszczę  kuchenkę i garnki, Wyszorowałam dokładnie miejsce przy miejscu, potem umyłam płynem do kabin i teraz jest jak nowy. Następnie wzięłam się za lustra i szklane poleczki, w miedzy czasie ściągnęłam brudną pościel i włożyłam do pralki dodałam proszku do prania i jak się wyprała wykrochmaliłam. Umyłam jeszcze duklanie toaletę, powycierałam z kurzu pralkę i szafki. przetarłam kafelki, na koniec umyłam baterie. Jeszcze tylko opróżnię kosz i założę papier toaletowy i można iść sprzątać kuchnie. Jeszcze zostały mi tylko do posprzątania żyrandole i drzwi. Przed Wigilią ubierzemy ładnie choinkę. U nas choinkę zawsze ubiera Pan domu z dziećmi. Czekamy aż córka przyjedzie z chłopcami wtedy jest bardziej świątecznie. W Wigilie po kolacji rozdawane są przez Mikołaja prezenty. Jest zawsze bardzo wesoło, ale potem pilnuje aby nasze słodkie szkraby posprzątały po sobie papiery i wyrzuciły do śmieci. W Święta jest fajnie tylko strasznie dużo naczyń do mycia. Niestety jak zwykle spada to na moja głowę.

                    WESOLUCHNYCH    ŚWIĄT

poniedziałek, 15 grudnia 2014

(Przed)świątecznych porządków ciąg dalszy z dalszych

Jak wszyscy dobrze wiemy, najlepiej wykazać się możemy, jeśli chodzi o świąteczny porządek w naszych domach, sprzątając nasze łazienki. To właśnie tutaj możemy zobaczyć przepięknie lśniące, umyte powierzchnie podłóg, luster i powierzchni szklanych i wszelkiego rodzaju armatury. Możemy się przejrzeć w tych wszystkich, wypolerowanych powierzchniach, a nawet zobaczyć w nich blask świątecznych gwiazd (na przykład mój :) Kiedy o tym wszystkim pomyślimy (usunąwszy pot z czoła spracowaną dłonią), niczym dla nas już jest umycie i wyczyszczenie umywalki, wanny, tudzież kabiny prysznicowej oraz mycie i dezynfekcja toalety lub bidetu. A zatem po zmotywowaniu się tak piękną wizualizacją, ruszamy do pracy. Jednak zanim przystąpimy do właściwej pracy musimy jeszcze przecież odkurzyć. I może ta właśnie czynność spowodowała, że postanowiłem jeszcze odpocząć przed tym nieludzkim wysiłkiem. W tym celu włączyłem telewizor, w którym był właśnie program o... sprzątaniu. Pewna bardzo ładnie uśmiechnięta pani, z wielką werwą sprzątała właśnie łazienkę. Z przyjemnością patrzyłem jak angażuje się, jak dwoi i troi, aby zaprowadzić ład i porządek w bardzo zapuszczonym pomieszczeniu. Trochę zastanawia mnie, jak ludzie nie wstydzą się wpuszczać kamer do swoich bardzo zaniedbanych domów? Ale efekt był zaskakująco dobry. Wszystko lśniło właśnie tak jak chciałem, żeby lśniło u mnie. Jednak po obejrzeniu tego programu poczułem się strasznie zmęczony tym sprzątaniem. Sił wystarczyło mi tylko na uzupełnienie papieru toaletowego i mydła w płynie. Dalsze sprzątanie przedświąteczne musi poczekać na nowy przypływ entuzjazmu i energii. Nie dam się zniechęcić byle odkurzaniem.

Generalne sprzątanie w salonie

    Wiadomo że pokój  w którym się przebywa najczęściej też często się sprząta ale lubie czasem taki generalny pożądek, bo mam wtedy wrażenie że pokój ma inny wygląd.
Więc wziełam się od rana za sprzątanie, najpierw zwinełam dywan i przekazałam mężowi do trzepania a ja w tym czasie zaczełam od wycierania kurzu. Zrobiłam wode z płunem i wziełam miękką szmatkę i zaczełam wycierać kurz rozpoczynając od górnej części segmentu potem zeszłam niżej na półki i di szafek w których również trzeba było upożądkować ubrania, ręczniki i bielizne pościelową. Po wyczyszczeniu segmentu przeszłam do komody w której poukładałam drobną bielizne w szufladach. Zdiełam też firanki i zasłony z okna i nastawiłam je do prania żeby na końcu sprzątania powiesić je wilgotne na oknie wtedy wyschną rozwieszone i nie będe musiała prasować.
Umyłam okno i parapes i wokół salonu półeczki na ścianie, wszystkie ramy od obrazów oraz odświeżyłam kwiaty które stały na parapecie. Odkurzyłam meble tapicerowane i zaprałam plamy na oparciach foteli. Na końcu zabrałam się za gruntowne sprzątanie podłogi, najpierw umyłam wszystkie listwy przypodłogowe a potem umyłam podłogę w całym salonie, gdy już była sucha przetarłam ją emulsją do podług i potem miękką szmatą wypolerowałam do połysku. Położyłam świeżo wytrzepany dywan i zawiesiłam firany i zasłony. Na końcu meble przesmarowałam emulsją zabezpieczającą przed osiadaniem kurzu. Zmieniłam obrus na stole i pokój był czysty i jekiś inny chyba jakiś większy, takie miałam wrażenie.
     Lubie te generalne pożądki bo wtedy już czuje się że zbliżają się święta.

SRZĄTANIE KUCHNI


Po sprzątnięciu przedpokoju zabrałam się za kuchnię.Sprzątanie kuchni zabiera trochę czasu.Porządki zaczęłam od lodówki.Wyłączyłam ją z prądu i wyjęlam wszystkie produkty,które się w niej znajdowały.Wyjęłam półki i wymyłam je w ciepłej wodzie,osuszyłam je papierowym ręcznikiem.Następnie wymyłam powierzchnie wewnętrzne w środku lodówki,wytarłam je do sucha.Później przetarłam uszczelki w drzwiach lodówki.Kiedy wykonałam te czynności to wymyłam zewnętrzne powierzchnie lodówki oraz poukładałam w niej wyciągnięte wcześniej produkty na półkach.Następnie przeszłam do czyszczenia mikrofalówki.Otworzyłam drzwiczki i wyjęłam talerz obrotowy ze środka i wymyłam go w ciepłej wodzie i usunęłam resztki jedzenia.Wymyłam jej powierzchnie wewnętrzną.Wypolerowałam szybkę oraz całą jej zewnętrzną obudowę.Następnie wyczyściłam powierzchnię palnikową kuchenki oraz wyczyściłam wszystkie powierzchnie piekarnika.Obmyłam jego wewnętrzną powierzchnię Oczyściłam okap kuchenny - choć to nie było takie proste.W zalewie znajdowały się brudne naczynia,więc je opłukałam i wstawiłam do zmywarki.To nie był koniec pracy przy zalewie,mianowicie - postanowił am udrożnić rury odpływowe ze zalewu.Wyszorowałam jego wewnętrzną powierzchnię.Przetarłam armatura kuchenną z nacieków i plam.Następnie wypolerowałam szklane powierzchnie drzwiczek od szafek kuchennych.Wymyłam powierzchnie zewnętrzne kuchennego blatu.Kiedy wymyłam już wszystkie powierzchnie szafek oraz urządzeń to zabrałam się do wyczyszczenia stołu i przedarcia krzeseł.Gdy naczynia były już umyte,wyciągnęłam je ze zmywarki i poukładałam na półkach.Odkurzyłam i wymyłam parapet.Później odkurzyłam podłogę i zmyłam jej powierzchnię.Wszystko lśniło aż miło:-) ...

śWIĄTECZNE PORZĄDKI CZ.3

...z "pokoju komputerowego"zabtałam się za sprzątnięcie przedpokoju.Na początek zamiotłam pajęczyny ze ścian i sufitu.Odkurzyłam i wyczyściłam żyrandol.Następnie zabrałam się za uporządkowanie komody stojącej w przedpokoju.Starłam kurze z powierzchni szafki.Wyjęłam z szuflady buty i wymyłam je od wewnątrz i ułożyłam buty z powrotem.Wypolerowałam wieszaki na ubrania i półkę na okrycia głowy.Wyczyściłam i wypolerowałam powierzchnię lustra oraz obmyłam jego ramy.Zwinęłam chodnik ,który leży na podłodze,wytrzepałam jego powierzchnie  oraz postanowiłam go wyprać.Wymyłam powierzchnie zewnętrzne drzwi wejściowych oraz wypolerowałam klamkę i inne mosiężne elementy ozdobne na drzwiach.Nie zapomniałam także o wycieraczce leżącej przed drzwiami.Wytrzepałam ją i dokładnie wymyłam jej powierzchnie.Po wykonaniu tych czynności zabrałam się za odkurzenie powierzchnie podłogi.Wymyłam też listwy przypodłogowe.W przedpokoju na ścianie przymocowana jest poręcz,którą wypolerowałam.Poczekałam aż podłoga wyschnie,ułożyłam wybrany chodnik oraz wycieraczkę pod obuwie.Wysprzątałam przedpokój ale prac porządkowych nie było końca...

niedziela, 14 grudnia 2014

Porządne sprzątanie łazienki...

Witam was wszystkich. Dziś przedstawię dokładne mycie łazienki. Osadzająca się uparcie kamień, pleśń i osad z mydła, zatkane rury i ulatniający się z nich przykry zapach to najwięksi wrogowie czystej schludnej łazienki. Aby odzyskała blask i świeżość, nie musisz korzystać z drogich środków wystarczy mieć w domu zapas octu, sody oczyszczonej i soli oraz wiedzieć, jak z nich korzystać. Jeśli nie wiesz to ci pomogę! Na początku śnieżnobiałe fugi. Brudne po¬pla¬mio¬ne fugi doprowadzisz do porządku, traktując je octem a do szo¬ro¬wa¬nia wykorzystaj zużytą szczoteczkę do zębów. Następnie podpowiem jak usunąć z kafelek plamy i zacieki. Mydlany nalot z kafelków zniknie bez śladu, jeśli wy¬szo¬ru¬jesz je zmiesza¬ny¬mi w rów¬nych ilo¬ściach solą emską i pły¬nem do mycia na¬czyń i chlorem. Jeśli chodzi o umywalkę i wannę zalegający na nich brud z łatwością usuniesz za pomocą octu i trzeba wtedy starannie wyszorować i spłukać duża ilością zimnej wody żeby zniwelować śmierdzący zapach. Jeśli chodzi o udrażnianie rur to za¬miast po¬wszech¬nie do¬stęp¬nych żrą¬cych udraż¬nia¬czy, do od¬pły¬wu wsyp pół szklan¬ki sody oczysz¬czo¬nej i szklan¬kę octu. Kiedy mie¬sza¬ni¬na prze¬sta¬nie się pie¬nić, spłucz ją go¬rą¬cą i na¬stęp¬nie zimną wodą. W ten spo¬sób nie tylko prze¬tkasz rury ale również usu¬niesz wydobywa¬ją¬cy się z nich nie¬przy¬jem¬ny za¬pach. Jeśli chodzi o odpływy w kabinie prysznicowej to często są zatkane włosami i taki zator z wło¬sów bez pro¬ble¬mu usu¬niesz, wsy¬pu¬jąc do rury po szklan¬ce soli i sody oczysz¬czo¬nej oraz wle¬wa¬jąc szklan¬kę octu. Po 10-15 mi¬nu¬tach prze¬płucz od¬pływ wrzą¬cą wodą i powinno być dobrze. Natomiast jeśli chodzi o czysty sedes to za¬miast tok¬sycz¬nych środ¬ków czyszczących, nasyp do to¬a¬le¬ty pół pacz¬ki sody oczysz¬czo¬nej i zo¬staw na noc. Rano kil¬ka-krot¬nie spłucz wodą. Słuchawka prysznicowa bez śladu kamienia. Jeśli posiada uciąż¬li¬wy osad z twar¬dej wody najlepiej usu¬nie szklan¬ka octu zmie¬sza¬na z 1/4 szklan¬ki sody oczysz¬czo¬nej. Za¬nurz słu¬chaw¬kę prysznica w mie¬sza¬ni¬nie i zo¬staw na go¬dzi¬nę. Kabinę prysznicową najlepiej umyć zwykłą wodą następnie popsikać płynem do kabin prysznicowych odczekać godzinę i spłukać prysznicem. Jeśli chodzi o papier toaletowy to trzeba go dziennie lub co drugi dzień dokładać ze względu na liczbę osób w domu. Mydło w płynie uzupełniać tez co 3-4 dni w zależności czy tylko używa sie go do rak czy tez pod prysznicem i to samo sie tyczy ręczników. Najlepiej wymieniać je częściej ale tak te 3-4 dni w zupełności wystarcza. Kosz na śmieci w łazience powinien być opróżniany dziennie a nie czekać aż sie zacznie z niego sie wysypywać. I moi drodzy na tym zakończę moje sprzątanie.

sobota, 13 grudnia 2014

Ostatnie takie sprzątanie w tym roku

Tak to oto zbliżamy się do świąt i niestety ale i końca tego roku. Okres ten obfituje w zmorzoną aktywność w dziedzinie porządków. Przygotowanie mieszkania do tych dni podwójnie mobilizuje chyba wszystkie gospodynie gdyż nie tylko porządki ale i wystrój w mieszkaniu jest bardzo ważny.Zacznijmy jednak od porządków. Na pierwszy ogień muszą iść póki nie ma mrozu okna. Należy przed zimą dokładnie pomyć pełne zakamarków ramy okien, a dopiero potem szyby oczywiście z obu stron. Jak już mamy pomyte okna zakładamy czyste firany a do szyb lub firan mocujemy świąteczne ozdoby. We wszystkich pomieszczeniach wycieramy dokładnie kurze najpierw na mokro potem na sucho, myjemy żyrandole,lustra,szafy,kaloryfery i różne bibeloty poustawiane na meblach. Podłogi i listwy przypodłogowe również należy poodkurzać i poobmywać. Należy również wytrzepać dywany. Inna sprawa dotyczy łazienki i ubikacji tam musimy stoczyć walkę z wszędobylskim osadem z kamienia i zacieków z mydła. Przed przystąpieniem do czyszczenia łazienki i ubikacji należy uprzednio spryskać płytki i armaturę środkami rozpuszczającymi kamień, rdzę i mydło. Po takim zabiegu przygotowawczym zaczynamy właściwe mycie. Myjemy wannę i kabinę prysznicową, płytki i umywalkę, dalej dokładnie szorujemy armaturę w postaci baterii i prysznica. Bardzo dokładnie myjemy klozet i deskę klozetową.Po dokładnym umyciu wszystko dezynfekujemy. Na koniec myjemy lustro i oświetlenie nie zapominając o drzwiach. Aby łazienka i ubikacja gotowa była do użycia uzupełniamy mydło i papier toaletowy oraz wymieniamy ręczniki. Najważniejszym pomieszczeniem na zbliżające się święta jest oczywiście kuchnia, bo w niej przygotowywane są dobra oblegające świąteczne stoły. Najważniejszą sprawą w sprzątaniu kuchni to pozbyć się tłuszczu zbierającego się na frontach szafek, dlatego proponuję zacząć właśnie od szorowania szafek. Drugi etap to wyszorowanie kuchenki i piekarnika, oraz odkamienienie zlewozmywaka i baterii. Przydałoby się również przed świętami umyć lodówkę tak wewnątrz jaki zewnątrz. Pomyć i powycierać blaty i stół.
Gdy mieszkanie mamy już posprzątane można przystąpić do świątecznych dekoracji jak przyozdobienie choinki czy założenie stroików na stole i oknach.
w tym poście to tyle życzę wszystkim zdrowych,wesołych świąt i do siego 2015 roku.

piątek, 12 grudnia 2014

Sprzątanie łazienki -wyzwanie.

    Generalne sprzątanie łazienki to dla mnie wyzwanie, bo jak sprzątać to na błysk.
Najpierw zaczełam od sufitu przetarłam go wilgotnym mopem do płaskich powieszchni a potem zabrałam się za czyszczenie płytek i fug. Do tego zpożądziłam roztwór z dodatkiem octu który dobrze rozpuszcza osad z kamienia i fugi między płytkami wyszorowałam starą szczoteczką do zębów a płytki umyłam gąbką z roztworem. Następnie przetarłam całe płytki specjalną emulsją do polerowania płytek i wypolerowałam je moękką szmatką żeby się błyszczały i były zabezpieczone przed przywieraniem osadu.
Następnie przeniosłam się do mycia wanny i umywalki, tu również użyłam roztworu z octem który rozpuszcza kamień i wybiela żółte plamy z wody. Takie plamy musiałam poszorować gąbką ale efekt osiągnełam. Po umyciu wanny i umywalki zabrałam się do czyszczenia armatury nad wanną i umywalką do tego użyłam popiołu z popielniczki i miękkiej wilgotnej szmatki musiałam długo czyścić ale warto było bo efekt jest wspaniały spłukałam czystą wodą i przetarłam sokiem z cytryni i lśni jak nowa. Następnie umyłam półki w szafce z chemią i kosmetykami i całą szafkę na zewnątrz, oraz zewnętrzwą część pralki.
Umyłam lustro i wypolerowałam je żeby nie miało smug. Moja łazienka nie ma okna więc nie muszę go myć, umyłam kaloryfer i rurki od niego i pozoskała tylko do umycia podłoga. Na podłodze też mam fugi więc najpierw wyczyściłam fugi z brudu i osadu a potem pożądnie umyłam podłogę i zaczekałam aż wyschnie przetarłam emulsią zabezpieczającą żeby nie przywierał tak szybko brud i osad.
  Teraz łazienka jest czysta i świeżo pachnie bo ustawiłam tam żelowy odświeżacz.

Blok tematyczny 4/4



Mycie i polerowanie armatury
Mycie pralki z zewnątrz
Mycie i dezynfekcja toalety
 Mycie i dezynfekcja bidetu
Mycie umywalki
Mycie wanny
Mycie kabiny prysznicowej
Uzupełnienie papieru toaletowego
Uzupełnienie mydła w płynie
Wymiana ręczników


Wesołych świąt!!!

Porzadki i porzadki jak zwykle mycie luster i schodów najpierw porecze potem stopnie nastepnie wycieramy listwy przypodłogowe i dywany odkurzamy oraz wycieramy kurze z szafek szaf pułek komud i parapetów wewnatrz i od zewnatrz wycieramy karmisze z pajeczyn i zyrandole czyscimy z kurzu wycieramy obrazy i na dzis wystarczy ale to nie koniec zaczełam robic porzadki w portfelu i tu zaskoczenie no bo nie bardzo jest z czego jak sie jest niepełnosprawnym i kupuje sie lekarstwa tonami to niewielka czesc finansów pozstaje na reszte a trzeba rozłozyc kasiore na cały miesiac aby starczyło . Czesc odłozyc na rachunki czesc przeznaczyc na jedzenie a jesli sie uda i cos zostanie dwa razy przemyslec na coo by wydac cóż moze by mama dołozyła i udałoby sie cos kupic moze wziac tv na raty bo stary rupiec zwany telewizowrem coraz czesciej szwankuje a moze by wydac na zakup ratalny mikrofalówki bo 21 wiek a my nadal nie mamy .A moze wydamy na nowa choinke która by sie przydała bo wyglada jak badyl ma juz jakies 12 lat i na 4 igły na 5 gałazkach masakra . Wiem wydam na ubranie oj kurtke sobie kupie stara ma juz z 4 lata albo małej jakies ciuszki lub mezowi sweterek na chłodne dni , że człowiek pracuje moze szefostwo na swieta jakies bonus da oj pomarzyc dobra rzecz . Myśle że jak na ten rok starczy pisania o sprzataniu , przevciez kazdy znas to robi i jest mistrzem tego fachu , ciekawe o czym bede pisała po nowym roku sie okarze na razie rzycze wam wesołych i spokojnych swiat i mam nadzieje iz nie zanudziłam was moimi wpisami , trzymajcie sie ciepło i polubcie zmywanie naczyn oraz czyszczenie zlewu , pa pa.

Reklama płynu do mycia szyb


Zanim zasiadłam do komputera, oglądałam z dzieckiem bajkę na jednym z kanałów telewizyjnych poświęconych sprawom najmłodszych telewidzów. W pewnym momencie skończyły się Smerfy, które oboje bardzo lubimy i w oczekiwaniu na kolejną bajkę przeczekiwaliśmy pasmo reklam. Było ich dosyć dużo, głównie zabawki i inne produkty dla dzieci, ale w pewnym momencie moją uwagę przykuła reklama płynu do czyszczenia luster i powierzchni szklanych. Niezmiernie seksowna pani z uśmiechem na ustach, która świetnie nadawałaby się do reklamy bielizny Triumpha lub Calvina Kleina przekonywała nas, że z tym płynem mycie luster i powierzchni szklanych nie było nigdy takie proste, a nawet przyjemne.
Czy miał to sprawić ten super środek do czyszczenia luster czy może towarzystwo atrakcyjnej pani tego już nie powiedziano. Ale prawdopodobnie jedno i drugie. Płyn ma pomóc w myciu luster i powierzchni szklanych, to jest, okien, witryn, a atrakcyjna Pani? A no jej rola jest nie mniej ważna. Kobietom, które zwykle zajmują się tymi pracami ma pokazać, że mycie luster i powierzchni szklanych nie wpływa negatywnie na ich urodę i atrakcyjność. A Panom, że ich kobiety myjąc lustra i okna mogą dzięki tej wymuszonej gimnastyce nabrać fantastycznej sylwetki niczym modelka Kate Moss. Jest tylko jeden drobny warunek: muszą używać przy tym określonego w reklamie płynu. Prawda jakie to proste?

czwartek, 11 grudnia 2014

(Przed)świątecznych porządków, ciąg dalszy...



Tak jak zapowiedziałem w poprzednim wpisie, dzisiaj opowiem między innymi, o odkurzaniu mojego pokoju. Czynność ta, niesie ze sobą różne przewidziane i nieprzewidziane okoliczności.


Jeśli myślicie, że po wytarciu kurzy z wyższych półek regałów i mebli, nie ma już co robić z książkami i bibelotami na niższych półkach, to jesteście w błędzie. Tutaj dopiero zabawa się zaczyna :) Jakoś, mimo iż prawo powszechnego ciążenia mówi, że pole grawitacyjne na naszej planecie jest jednorodne, to nie mogę się oprzeć wrażeniu, że na niższych półkach kurzu jest więcej :) Ale do rzeczy. Trzeba kolejne książki i bibeloty dokładnie wytrzeć z kurzu, najpierw na sucho, później na mokro. A jak już ten cały kurz spadnie na podłogę i dywan, to trzeba przeprowadzić ich odkurzanie. No i wtedy nieuchronnie trzeba zajrzeć w przestrzenie na co dzień nie odwiedzane :) Odkurzam przestrzeń pod meblami i przechodzę do przestrzeni pod łóżkiem. I tam czekają na mnie niespodzianki. Poza tym, że pod swoim łóżkiem trzymam znaczną część czarnych płyt (oczywiście w plastikowych workach), które odziedziczyłem po znajomych, to okazuje się, że inne pamiątki z dalekiej i niedalekiej przeszłości, także się tam znajdują. Na przykład, odkryłem fragment cokołu z pomnika Feliksa Dzierżyńskiego, który stał na obecnym placu Bankowym. Byliśmy z kolegą świadkami demontażu tego pomnika w 89 roku i na pamiątkę zabraliśmy sobie po kawałku. Natomiast robotnicy dokonujący rozbiórki, rozdawali nawet chętnym przechodniom autografy :) Następną rzeczą którą odkryłem, był zbiór aparatów fotograficznych z młodości mojej oraz moich rodziców. Pamiątką z czasów moich rodziców był wierny aparat „Druh”, którym nawet ja wykonałem kiedyś dwa zdjęcia. Do mnie należał aparat „Fied 5”, którego używałem jako nadworny fotograf w naszym domu, po tym jak dostałem go jako prezent na I Komunię Świętą. I jeszcze stara poczciwa „Smiena 8”, którą sportretowałem kilka widoków na wsi u moich dziadków. Oczywiście musiałem te wszystkie pamiątki wytrzeć z kurzu.






Niesamowite rzeczy można czasem znaleźć pod łóżkiem :)

Ciężki żywot gospodarza

Grudzień mam obfity w gości. Przez trzy dni przewinęło się przez moje mieszkanie sporo ludzi, przydało by się troszke odpocząć , ale nie ma czasu bo jak tak w bałaganie odpoczywać?! Mam spokój i mogę brać się za sprzątanie. Najpierw kawka spokojnie zaliczona, a teraz do dzieła. Zaczynam od odkurzania podłóg, bo jak tyle nóg mieszkanie zdeptało to i się sporo nanosiło. Przyznam, że nie lubie odkurzać, ale teraz sprawiłam sobie nowy sprzęt do mycia podłóg. Tak na to patrze jak to obsłużyć, troche techniki i człowiek się gubi, ale metodą prób i błędów sprzęt uruchomiony. Podłoga umyta, parapet powycierałam, kaloryfer skrzętnie umyłam, obrazy są dość mocno zakurzone - kurzojad do dzieła raz dwa i gotowe. Wiaderko ze ściereczką przyszykowałam i zaczynam od wycierania frontów, blatów, półek, półeczek, stołu i krzeseł. Na chwile usiadłam i tak sobie myśle, jak dobrze było by wynaleźć szmatke na pilot :) Na pewno umiliłaby mi życie a nawet czasu zaoszczędzi i się nie napracuje. Marzę o takim wynalazku już pare dobrych lat. Sama się na konstruktora nie nadaje, ale może kiedyś.. ktoś..

Trudny wybór

Dzisiaj wybieram sie na zakupy i trzeba w pułkach posprzatac wyjac wszystkie produkty przyprawy słoiczki i kawy cukry maki i przetrzec mokra sciereczka i pozmywac fraty szafek i przygotowac miejsce na nowe przejrzec co mamy a czego brakuje aby dokupic i tu zaskoczenie jedzenie nawet w miare jest. Natomiast podczas ciagłego sprzatania zabrakło srodków czystosci i chemi wiec aby sprzatanie mogło byc trzeba miec czym sprzatac ia tak na liscie pojawił sie płyn uniwersalny do mycia podłogi srodek do czyszczenia mebli płyn do naczyn mleczko do szorowania prysznica oraz odek dezynfekujacy do toalety oraz płyn do mycia szyb po podliczeniu listy oczy mi wyskoczyły a to nie koniec trzeba by papier toaletowy uzupełnic i mydło kupic oraz worki na smieci bo i kosz trzeba opruzniac jeszcze proszek do prania i mleczko do czyszcznia piekarnika no i mopa tez by sie przydało zmienic przed swietami bo juz codzienna praca zmeczony i kiepsko wyglada no i sciereczki do wycierania i mycia oraz gabki . Oczywiscie przydałby sie jakis zapach aby pieknie pachniałałoi tu kłopot nigdy nie moge sie zdecydowac jaki bo kazdy w zasadzie ładny ale ze swieta ida moze jakis swiateczny zapach choinki lub wanilii albo piernika oj jest wybór . Po podliczaeniu listy spadłam z krzesła bo kasy brakło na zakupy cuz trzeba bedzie z kilku rzeczy zrezygnowac tak to juz bywa a jak wrucimy z zakópów wyprubujemy podczas mycia podłogi nowego mopa i płynów aby zmyc powierzchnie szklane oraz zdezynfekowac toalete przetrzec oswietlenie nowa sciereczkka i zmyvc blaty w domu . Tyle na dzis pa.

Porządkowanie przydomowych pomieszczeń

Po raz kolejny witam serdecznie i zapraszam do przeczytania mojego posta. Dziś zajmiemy się sprzątaniem jak w tytule pomieszczeń przydomowych. Piwnice, strychy, garaże to pomieszczenia w których zwykle gromadzi się mnóstwo niepotrzebnych rzeczy, a co za tym idzie na wskutek zagracenia nie ma możliwości uprzątnięcia tych pomieszczeń.Często też zabrać się za sprzątanie tych pomieszczeń , gdyż niektóre rupiecie są zbyt duże i ciężkie i samemu trudno sobie poradzić.Dlatego moją propozycją jest przeanalizowanie od czego zacząć i co z takimi rzeczami zrobić czy będą nam owe rzeczy jeszcze przydatne czy nie. Po wnikliwej analizie wiemy już czy poradzimy sobie sami lub będziemy potrzebowali pomocy. Jeśli wielkogabarytowe  lub ciężkie przedmioty będą nam przydatne co z reguły nie nastąpi, a tylko przesunie w czasie moment ich wyrzucenia ustawiamy je w miejscach nie przeszkadzających poruszaniu tzn. pod ścianami, w kątach lub tym podobnych miejscach.Przedmioty niepotrzebne proponuję od razu wynieść i się ich pozbyć bądź to zezłomować bądź wyrzucić na śmieci.Po uprzątnięciu tych przedmiotów poradzimy sobie już sami. Zacznijmy od poobmiatania siatek pajęczyn aby niepotrzebnie nie ściągać ich głową lub częścią swojej garderoby. Z własnego doświadczenia wiem że sporą część garażu czy piwnicy zajmują różnego rodzaju opakowania po sprzęcie rtv i agd gdyż producenci żądają opakowania w ramach napraw gwarancyjnych, ale są też opakowania po obuwiu lub przeróżne bańki, butelki po płynach eksploatacyjnych naszych samochodów. Sprawdźmy jaki sprzęt obejmuje jeszcze gwarancja i niepotrzebne opakowania wyrzućmy oczywiście do pojemników segregacji śmieci. Bańki i butelki również nam się nie przydadzą więc warto poddać je recyklingowi. Po wykonaniu takich porządków na pewno zyskamy dużo więcej miejsca co ułatwi nam dalszy etap sprzątania. W piwnicy, garażu czy na strychu warto mieć jakieś półki lub regał np. starą szafę gdzie stare mało potrzebne rzeczy można poukładać i przechować.Niektóre rzeczy używamy wszak okazyjnie raz na jakiś czas więc warto aby nie walały się pod nogami warto zabezpieczyć je przed kurzem workami foliowymi lub papierem pakunkowym.Po posegregowaniu i poukładaniu wszystkich tych przedmiotów można przystąpić do sprzątania. Jeśli w pomieszczeniu jest okno warto je umyć gdyż przez czystą szybę do pomieszczenia dostaje się większa ilość światła powodując podniesienie temperatury pomieszczenia, a co za tym idzie mniejszą wilgoć. Przed umyciem okna koniecznie trzeba pozamiatać podłogę a jak jest to tylko posadzka betonowa warto spryskać  ją wodą aby kurz się za bardzo nie podnosił.W zależności od pedantyzmu właściciela bądź sprzątającego można oczywiście powycierać kurze i po przemywać całe półki, regały i szafy.
Tak sprzątnięte pomieszczenia na długi czas będą służyły nam swoimi skarbami gdyż wiedząc że jaki tam panuje porządek zaglądniemy tam częściej.

środa, 10 grudnia 2014

u syna

Witam ponownie, Jak już tak się wymieniamy się spostrzeżeniami dotyczącymi sprzątania nie sposób nie przedstawić mojego syna - kwintesencja nieładu i chaosu. Chłopak jest kawalerem, jakiś czas temu wyprowadził się na swoje. U rodziców bardzo sporadycznie angażował się w prace porządkowe z własnej inicjatywy no, ale w myśl powiedzenia, że nadzieja umiera ostatnia do końca wierzyłam, że na swoim weźmie się w garść i zdecydowanie zadba o swoje otoczenie. Nic bardziej mylnego. Ostatnio zafundowałam mu niezapowiedzianą wizytę. Mieszkanko niby ogarnięte, ale pewne elementy strasznie kolą w oczy. Po pierwsze: ubrania wszechobecne we wszystkich częściach mieszkania, czyli używane wyjściowe łachy, które po wymianie na luźniejszą domową odzież lądują na pralce, rozłożone w pokoju na krześle lub szafce. Po drugie: naczynia nieuprzątnięte, czekające w miejscu użycia na lepsze czasy, następnie i tak trafią do zlewu gdzie się dalej gromadzą, aż nadejdzie czas, kiedy czystych zabraknie. Do tego dochodzi ogólne zabrudzenie typu codziennego, czyli pył na podłogach i zakurzone elementy mebli. Przyglądałam mu się kiedyś jak odkurzał podłogę no i owszem objechał całą powierzchnię, ale żeby sięgnąć pod łóżko, przesunąć stół i poodsuwać krzesła zabrakło mu natchnienia lub wyobraźni. To samo ze ścieraniem kurzu z mebli. Co się da przeciągnie szmatką wokół, a o jej częstym płukaniu nie wspomnę… Ręce opadają… Czy on się kiedyś nauczy?!

Porządki w kuchni rady i podpowiedzi.

        Sprzątanie kuchni to duże wyzwanie w którym mogą nam pomóc dawniejsze niezawodne sposoby naszej Babci. Czystość w kuchni jest ważna nie tylko ze względów estetycznych, ale również zdrowotnych.  W związku z tym należy odpowiednio oraz regularnie o nią dbać, gdy tego nie robimy często kuchnia staje się zaniedbana. 
Kafelki, kuchenki, naczynia i garnki pokryte warstwą tłustego kurzu to zmora niejednej gospodyni. Ale jest na to sposób. Skutecznym środkiem, który usunie tego typu brud, jest ocet. Blachy, ruszt, piekarnik, okap będą błyszczeć, gdy umyjemy je w specjalnym roztworze przygotowanym z gorącej wody z dodatkiem 200 ml płynu do naczyń i 200 ml octu. Musimy też przygotować lodówkę na świąteczne potrawy. Rozmrażamy ja i dokładnie myjemy. Po umyciu przecieramy lodówkę gąbką z odrobiną octu. Drzwiczki zostawiamy otwarte do wywietrzenia. Jeśli nieprzyjemny zapach nadal się utrzymuje możemy włożyć plasterki cytryny z wetkniętymi w nie goździkami. Przy okazji porządków w kuchni zróbmy remanent w szafkach. Przejrzyjmy wszystkie produkty żywnościowe i wyrzućmy te przeterminowane. Warto tez umyć zastawę stołową, która jest używana tylko na specjalne okazje. Na koniec zostawiamy mycie glazury, blatów, zlewu i podłogi, do tego też dobrze jest dodać octu do płynu myjącego bo to powoduje że podczas mycia blatów glazury i podłogi rozpuszczany jest tłuszcz i osad z gotowania a pozostaje połysk i świeżość. Do mycia zlewozmywaków z niesdzewki dobrze jest użyć soku z cyteyny który odświeża i nadaje połysk.
    Dawniejsze sposoby sprzątania są tanie i niezawodne i warto z nich korzystać.

ŚWIĄTECZNE PORZĄDKI CZ.2

...kiedy sprzątnęłam już pokój gościnny to zabtałam się za sprzątnięcie pokoju,gdzie spędzam troszeczkę wolnego czasu.Nazwałam to pomieszczenie 
"Pokojem komputerowym".W tym pokoju na podłodze leżą panele ale również leży dywanik.Zwinęłam go i wyniosłam na trzepak aby go wytrzepaćGdy wróciłam to zabrałam się za usuwanie kursy z mebli i regałów.Zdjęlam z półki papier do drukarki oraz segregatory.Czasami na tych segregatorach osadza się kurz więc także wytarłam ich zewnętrzne powierzchnie.Wypolerowałam fronty szafek oraz przetarłam ich uchwyty.Kiedy politura była wyczyszczona i lśniąca to przeszłam do kolejnej czynności jaką było zdjęcie firan.W oknie zamontowane są rolety i zawsze ich czyszczenie zabiera mi trochę czasu.Kiedy były już wyczyszczone to wymylam szyby oraz obmyłam ramy od okien.Wytarłam i obmyłam parapet.Przy pomocy odkurzaczy powyciągałam z zakamarków kurz i pajęczyny,które zgromadziły się za grzejnikiem.Obmyłam następnie jego powierzchnie oraz przetarłam rurki,które doprowadzają ciepło.Następnie odsunęłam szafki od ścian i odkurzyłam za nimi.Obmyłam tapeta na ścianach.Później przysunęłam szafki na swoje  miejsce.Poukładałam segregatory,papier do drukarki.Przetarlam także blat biurka ,na którym  stoi monitor.Przy pomocy odpowiedniej ściereczki przetarłam jego powierzchnie,stację dysków oraz. Zewnętrzne powierzchnie drukarki.Wyczyściłam krzesło komputerowe.Poukładałam płyty z programami  na stojaku.Odkurzyłam klosz od lampki stojącej na biurku.Na końcu odkurzyłam podłogę i zmyłam jej powierzchnię.Kiedy podłoga wyschła to rozłożyłam wytrzepany wcześniej dywanik i było znowu czysto.Jeszcze wiele czekało na mnie pracy...

Zakupy.Jestem dzisiaj na zakupach,zakupy najczęściej robię w dużych centrach handlowych jest tam dużo fajnych promocji i zakupy robi się milo i przyjemnie jest cieplo i such.Najpierw środki czystości,mydlo,szampon,plyn do mycia naczyń,plyn do mycia okien,plyn do mycia podlogi,pasta do podlogi.Szukamy ściereczek do ścierania kurzu bo trochę kurzu w domu się nazbieraloczeka mnie dokladne wytarcie kurzu z mebli,o i jeszcze przy okazji trzeba wytrzeć kurz z parapetuw.Idąc sdalej widzę promocję na plyn do mycia i dezynfekcji toalet,kawalek dalej promocja odkurzaczy co przypomina mi o odkurzeniu dywanów,teraz czas kupić kawę i coś do kawy a dokladnie myślę tutaj o W-Zetkach bo je bardzo lubie,na koniec odwiedzam stoisko z wwodami toaletowymi i najwyższy czas wracać do domu.

Blok tematyczny 3/4



Umycie blatów
Umycie zewnętrznej powierzchni lodówki
Umycie zewnętrznej powierzchni kuchenki mikrofalowej
Umycie zewnętrznej powierzchni piekarnika
 Opróżnienie kosza na śmieci

Zaczynamy

Zaczynamy codzienna prace bo kazdy lubi miec w domu czysto i schludnie nik nie lubi zyc w bałaganie i nieporzadku chcemy aby sie lsniło swieciło i pachniało. Zaczynamy mycie i wycieranie oraz odkurzanie bo jak przstoi na porzadna pania domu dba o swoje gospodarstwo nalezycie i o domowników bo w czystym domu czuja sie lepiej i odpoczywaja . Trudno czasem utrzymac jednak wszedzie porzadek zwazywsz jak w domu jest pociecha to chodzaca maszyna do bałaganienia ale kochana ponad wszystko i nawet jak trzeba chodzic za nia jak robocik i zamiatac i zmywac wszelkie powierzchnie wycierac kurze i zmywac parapety oraz przecierac framógi oraz obrazy aby były czysciutkie to nic dla takiej pociechy warto zreszta mamy dla kogo robic te wszystkie rzeczy niekoniecznie lubiane , mycie naczyn opruznianie kosza wyczyszczenie piekarnika oraz płyty gazowej warto i nawe czasem sie chce. Siedzac dzis i patrzac w sciane bez konkretnego celu zauwazyłam pajeczyny które trzeba usunac i paproch przy listwach przypodłogowych trzeba było je umyc. Najtrudniejsza jest łazienka umyc i wypolerowac cała armature nie jest takie łatwe jak sie wydaje jak człowiek mały musi sie wspinac na drabinke i tak w koło wchodzic i schodzic i zas wchodzic mozna od tego metliku dostac czasem by sie pomoc przydała i człowiek myśli eh odzałuje te kilka złotych na sprzataczke ale jak trzeba sie liczyc z kazdym groszem szybko mysl zmi9enia na inna bo i kto by za darmo chciał . Mysli świeta za pasem trzeba wiecej jedzenia i smakołyki by sie przydały i rybke kupic i produkty na sałatke jak sie cała liste w głowie ułozy to samemu od razu staje sie sprzataczka własnego królrestwa.

wtorek, 9 grudnia 2014

Dzień pełen wrażeń

             Wczorajszy dzień był długi i pracowity.

     Wstałam jak zwykle raniutko, żeby się wyrobić ze wszystkim. Zaplanowane mam wstawić bigos na święta. Idę do kuchni zrobić sobie kawę i co widzę? pierwsza niespodzianka. ZEPSUŁA się lodówka. O nie na same święta. Trzeba dzwonić do serwisu trudno, ale zanim przyjedzie powyciągałam żywność i wyniosłam na balkon przy okazji umyłam ją dokładnie w środku. Pulki są szklane wiec myje je wszystkie w płynie do naczyń razem z szufladami w środku myje płynem do lodówek jest bardzo dobry. Oczekując na fachowca zacznę kroić mięso do bigosu .Grzyby namoczyłam dzień wcześniej. W miedzy czasie przygotowuje obiad. Naczynia myje na bieżąco wiec nie mam takiego bałaganu. Przyjechał fachowiec i okazało się ze zapchał się wentylator więc lodówka zostaje wyłączona na dobę.Bigos się gotuje, obiadek zjedzony, naczynia pomyte kuchnie posprzątałam. Wytarłam blaty i podłogę. Pije sobie kawkę i odwiedza nas moja córeczka z moimi skarbami. Przyjechali do nas robić bombki na konkurs do szkoły Poczęstowałam ich obiadem i ciasteczkami a tu wnusiowi zupa się wylała na obrus.i obrus idzie do prania stół myje Pronto żeby nie został zaciek kładę czysty wyprasowany obrusek, przy okazji powycieram kurze z mebli jak już mam szmatkę w reku. Można robić dekoracje świąteczną. Po skończeniu prac zbieramy wszystkie cekiny i szpileczki do pudełeczek. Dzieci jadą do domu a ja zbieram wszystkie naczynia i znowu do kuchni sprzątać. W pokoju muszę zamieść i umyć podłogę bo jutro jak wstanę będę miała czyściutko.    

(Przed)świąteczne porządki



Nadszedł wreszcie czas na wytężone przedświąteczne porządki. Lepiej nie zostawiać ich na ostatnią chwilę, bo jak z mojego doświadczenia wynika, robienie strategicznych ruchów przed wieczerzą Wigilijną, nie jest atrakcyjne. Na początek biorę się za swój pokój. Zaczynam od zewnętrznego (i wewnętrznego) czyszczenia lamp i innych elementów oświetlenia, cobym widział co sprzątam :) Jak już pisałem lampy w moim domu kryją w swoich czeluściach dziesiątki bardziej znanych, oraz tych mniej znanych owadów. Trzeba więc, wszystkie abażury z nich oczyścić. Następną rzeczą, kiedy już widzę co sprzątam, jest wytarcie kurzy z mebli, półek regałów oraz grzejników i parapetów. Później trzeba umyć szafki i meble z zewnątrz. Ale, ale... nie tak szybko :) Otóż moi rodzice przez lata zbierali książki i ja także się do nich trochę dołożyłem. Każdą taką książkę trzeba wziąć do ręki i solidnie odkurzyć. Najpierw szmatką wilgotną, a później suchą. A nie daj Boże, jak jakaś książka zatrzyma wzrok i przywoła skojarzenia z nią związane. Skojarzenia nie tylko dotyczące treści, ale co gorsza czasu i okoliczności w jakich się ją czytało. No i wtedy, sprzątanie może się wydłużyć naprawdę w nieskończoność... Dlatego trzeba szybko przywołać się do porządku i kontynuować przedświąteczne ustawianie świata. Po odkurzeniu książek wydaje się, że mamy już z górki, ale okazuje się, że niekoniecznie. Oprócz książek są jeszcze czarne płyty, których trochę uzbierałem oraz odziedziczyłem po rozlicznych znajomych. Ponownie każdą z płyt, trzeba wyjąć i odkurzyć i bardzo uważać, żeby nie naszła ochota na posłuchanie jednej z nich. I koniecznie, żeby nie zacząć wspominać w jakich okolicznościach się konkretną muzykę poznało i co się z nią kojarzy :)





W następnym wpisie napiszę minn. o odkurzaniu mojego pokoju, ponieważ przestrzeń pod łóżkiem, też zawiera ciekawe bibeloty :)

I znów to samo...

Witam ponownie.. Pozbyłam się gości i jak to bywa trzeba znowu ogarnąć mieszkanie.. W pokojach wystarczy powycierać kurze z wszystkich szafek, półek.. Poodkurzać dywaniki a w pozostałych częściach umyć podłogę, więc do dzieła.. Wyciągam ze schowka odkurzacz i czyszczę wszystkie dywaniki, wiele ich nie ma więc szybko poszło, następnie biorę szmatkę płyn do drewnianych powierzchni i wycieram z kurzu wszystkie szafki, półeczki, stół.. Przy okazji podlewam wszystkie kwiatki i na koniec biorę wiaderko z wodą i płynem do paneli podłogowych i myję mopem podłogi.. Przechodzę do kuchni.. Nie mam tam wiele do sprzątania ale zawsze trzeba trochę posprzątać. Standardowo wkładam naczynia do zmywarki, następnie trzeba umyć zabrudzoną z gotowania kuchenkę gazową, zlewozmywak, myję wszystkie blaty kuchenne. Następnie myję zewnętrzne części lodówki, kuchenki mikrofalowej, szykuje do wyrzucenia wszystkich śmieci uzbieranych w koszu.. Zostaje umyć podłogę i przenoszę się do łazienki.. W łazience standardowo mycie i dezynfekcja toalety, umywalki, umycie wszystkich szklanych półek, umycie kabiny prysznicowej.. Zostało brudne lustro więc szybciutko umyję płynem do szyb, powycieram ręcznikami papierowymi i na końcu myję kafelki na podłodze.. Z grubsza mieszkanko ogarnięte.. Niestety za kilka dni znów czeka mnie sprzątanie…

ŚWIĄTECZNE PORZĄDKI CZ.1

Pora świąt to odpowiedni czas aby przygotować mieszkanie na przyjęcie gości.Trzeba więc odpowiednio posprzątać mieszkanie.Porządki zaczynam od pokoju gościnnego.
Najpierw zabieram się za rośliny doniczkowe.Wynosłam je z pokoju i ustawiłam je w miejscu,gdzie mogłam się mini odpowiednio zająć.Starłam z ich liści kurz,który się zgromadził i nabłyściłam je.Przetarłam doniczki i podstawki.Kiedy rośliny były już oporządzone to zabrałam się za sprzątanie pokoju.Wytarłam kurze z komór i obmyłam zewnętrzne powierzchnie szafek.Starłam kurz z regałów,na których znajdują się książki i ułożyłam je z powrotem na regały.Przetarłam również stojak na płyty.Następnie starłam kurz z powierzchni telewizora oraz z powierzchni głośników.Wypolerowałam także powierzchnie  szklane,które są wbudowane w drzwiczkach szafek.Kiedy uporałam się już z kurzem to zabrałam się za uporządkowanie okien.Zdjęłam zasłony i Tirany.Umyłam i wypolerowałam szyby,przetarłam framugi i wymiotłam z kącików zgromadzone pajęczyny.Zmyłam parapet.Oczyściłam z kurzu grzejnik i zmyłam i go zewnętrzną powierzchnię.Przestawiłam drabinę i postanowił am wyczyścić żyrandol.Przetarłam jego szklane elementy i wytarłam żarówki.
Na środku pokoju znajduje się duży dywan.Wyprałam jego powierzchnię i odkurzyłam go.Zajęłam się wyczyszczeniem tapicerki z sofy oraz foteli.Wypolerowałam szklaną powierzchnię ławy.Następnie odkurzyłam powierzchnię podłogi oraz ją wypolerowałam,żeby nadać jej odpowiedni blask..Wymyłam powierzchnie szklane drzwi pokojowych oraz wyczyściłam klamkę.Zwieńczeniem mojej pracy było ustawienie kwiatów doniczkowych....

Powrót do przeszlości.Powracam dzisiaj do przeszlości gdzie bylam dzieckiem i podczas przygotowanń do świąt wszyscy domownicy brali czynny udzial w przygotowaniach świątecznych.Porządki oraz pieczenie ciast to wszystko staraliśmy sieę robić razem.Gdy mama zabierala się za pieczenie ciasta np.sernika to do makutry powoli wkladala wszystkie skladniki które po kolei malym waleczkiem doprowadzaliśmy do roztarcia i calkowitego wymieszania wszystkich skladników na jednolitą masę,po doklasdnemu utarciu masy mikser w róch i ubijanie bialek na sztywną pianę,lączenie skladników i wlewanie do formy gdzie następnie wkladamy do pieca,pieczemy i czekamy .Tylko po takim pieczeniu zostaje niezly balagan w kuchni,mama zabiera się za mycie brudnych naczyńkończy umyciem zlewu.Ja wycieram stól który nieciekawie wygląda,myje takrze blaty kuchenne.Rozglądam się wokól siebie a tutaj jeszcze wokól mnie pochlapane szafki to zabieramy się za zewnętrzne umycie wszystkich szafek,doszlo takrze do zachlapania piekarnika i myjemy zewnętrzna powierzchnie piekarnika.Po tym zabieram się za odkurzacz by poodkurzać dywany,Teraz po rozglądnieęciu się po kuchni widzę że doprowadzilam kuchnię do czystości.Wiecie jak smakują święta które przygotowuje się wspulnie?Smakują tak że warto je wspominać.

Zakupy w centrum handlowym


Nastał gorący, przedświąteczny okres. Wiele wolnego czasu spędzamy w centrach handlowych, przygotowując się do szybko nadchodzących świąt. Powoli robimy przedświąteczne zakupy, a i najwyższy czas, aby pomyśleć o prezentach dla najbliższych, które znajdą pod choinką. Również i ja zawitałam do tego miejsca, aby rozejrzeć się co sklepy mają w swej ofercie. Na początek razem z córką udałyśmy się też na zakupy do sklepu obuwniczego, gdyż pociecha wyrosła ze starych kapci i trzeba było pomyśleć o nowych. Tam u wejścia natknęłyśmy się na panią, która wycierała kurze ze wszystkich powierzchni, które służyły pod wystawę. Aktualnej wystawy brakowało, ale zauważyłam że obok pracownicy sklepy leżały już przygotowane buty oraz dekoracje świąteczne. Na pewno, gdy wytarła wszystkie kurze, przygotowała piękną wystawę. Niestety, nie zdążyłam zobaczyć efektów jej pracy, gdyż zajęło jej to zdecydowanie więcej czasu niż nam wybranie nowych kapci. Następnie udałyśmy się do drogerii, aby zapoznać się z nowymi zapachami na półkach. A nuż znajdzie się coś dla męża… W drogerii, jak do większości sklepów front był szklany. Jedna z pań akurat myła powierzchnie szklane. Następnie udekorowała je pięknymi łańcuchami. Trafiłyśmy akurat na czas przedświątecznego strojenia sklepów. Na koniec odwiedziłyśmy supermarket, aby zrobić niezbędne zakupy do domu. Gdy już żegnane rozbrzmiewającymi kolędami, opuszczałyśmy centrum handlowe, zauważyłam jeszcze pana na urządzeniu do mycia podłóg. Jako że centrum handlowe to duże przestrzenie, więc i zwykły mop nie wystarcza. Trzeba zdać się na profesjonalny, szybki sprzęt. Obładowane zakupami, ruszyłyśmy w stronę przystanku. 

Prace domowe

Kochani zbliżaja sie świeta Bozego Narodzenia jak zwykle w tym goracym okresie zawsze mamy wiecej do zrobienia trzeba wymyc wszystkie fraty szafek i wyszorowac blaty oraz zetrzec kurze ze szaf i szafek oraz wyczyscic oswietlenie . Należy tez poodkurzac kaloryfery oraz przetrzec kurz z parapetów wewnetrznych jak i zewnetrznych , trzeba umyc wszystkie drzwi i framugi , listwy przypodłogowe oraz podłogi . Powierzchnie szklane wycieramy płynem do szyb i polerujemy do sucha poczym na posprzatane meble układamy wszystkie drobiazgi uprzednio wytarte z kurzu .
Zabieramy sie za łazienke tu wszystko musi byc czysciutkie wycieramy lustro , myjemy umywalke oraz sedes dezynfekujac go przecieramy klape i zewnetrzna czesc muszli w srodku szorujemy szczatka. Bierzemy sie za pralke myjemy ja wewnatrz i wycieramy do sucha nastepnie myjemy pojemniki na proszek i płyny przecieramy do sucha i azabieramy sie za mycie zewnetrznej powierzchni prali ja terz osuszamy . Teraz pora na prysznidc najpierw kabina spryskujemy płynem i czekam chwileczke aby osady i nieczystosci spłyneły potem szorujemy do czysta i zabieramy sie za brodzik spryskujemy płynem i myjemy do czysta nastepnie spłukujemy i wycieramy do sucha teraz tylko umywalka i podłoga . Umywalke myjemy woda z płynem nastepnie osuszamy , zamiatamy podłoge i zmywamy armature i nadchodzi koniec jeszcze tylko uzupełniamy papier toaletowy , opruzniamy kosz i zmywamy podłoge uf gotowe. Został korytarz i schody porecze zmywamy woda z płynem wilgotmna sciereczka a schody- stopnie wilogotnym mopekm przecieramy i gotowe teraz nasz dom lsni czystoscia.

Blok tematyczny 2/4



 Odkurzanie podłóg
 Mycie podłóg
Mycie drzwi wewnętrznych
Mycie drzwi zewnętrznych
Mycie wszystkich luster