piątek, 31 października 2014

przed swietem

Piatek ,czas na porzadki jutro święto zmarłych mogą pojawić się goście nie wypada ich do bałaganu zapraszać ,trzeba zakasać rękawy i wziąć sie do pracy.
Postanowiłam zacząć od pościelenia łóżek a nastepnie wytrzepania kocy i chodniczków.
Tą prace jak zawsze powierzyłam mężowi ,taka mała siłownia na świerzym powietrzu.
Po wytrzepaniu chodniczków trzeba było je wyszyścić , uzyłam od tego srodka w proszku wcierałam proszek sczoteczką , nastepnie odkurzyłam i lśnią na błysk.
Zabrałam sie za mycie szafek,najpierw fraty umyłam woda z płynem i przetarłam suchą scierką.
Wziełam sie za stół ,przecież nie podam gościom jedzenia na brudnym stole .
Najpierw zmyłam mokra scierką a następnie starłam do sucha,z nogami zrobiłam tak samo,założyłam serwetkę i teraz całkiem miło sie zrobiło.Powycierałam blat i zmyłam zlew oraz wyczyściłam płyte gazową teraz można się w niej przejżeć.
Pozamiatałam podłogę i zoriętowałam sie ze jeszcze lampa została ,przetarłam ja wilgotną sciereczka i niestety trzeba było jeszcze raz zamiatać tak to jest jak ma sie skleroze.
Mycie podłogi nie przepadam za tym ,mimo iż posioadam mopa nadal nie polubiłam tej czynności, ale jak mus to mus ,nalałam wody do wiaderka dodałam płyn zamoczyłam mopa i zmywanko, poszło nawet szybko uf mam to za sobą . Teraz przedpokój trzeba wziąść sie za odkurzenie kaloryfera jakoś wczesniej nie było na to czasu a już najwyższa pora ,wziełam odkurzacz i gdzie rurka siegła poodkurzałam , a reszte wytarłam wilgotną szmatką .

Pozamiatałam podłoge i zmyłam i przeszłam do łazienki po porannej toalecie lustro było całe zabrudzone ,szczególnie pastą do zębów tak to jest jak sie ma dzieci ,czasem zamiast myć zęby pastą myją nią lustro tworząc obrazy pikassa, a mamusia umyje , no cóż ktos musi , wiec wzięłam płyn do mycia szyb spryskałam lustro i przetarłam recznikiem papierowym,teraz można sie przejrzeć.Wychodząc z łazienki zauważyłam brak papieru toaletowego wiec uzupełniłam ,od razu sprawdziłam czy jest mydło było mało więc dolałam. Na tym zakończyłam udrękę sprzątanie na dziś .