Jaka jest różnica między myciem okien ,a szyb?
Po remoncie mieszkania sprzątanie postanowiłam rozpocząć od mycia okien. Pracą tą podzieliłam się z siostrą jedno okno ona jedno ja. Jakie było moje zdziwienie gdy po dziesięciu minutach powiedziała cześć ja skończyłam. Moja praca zabrała mi pięćdziesiąt minut. Jak to możliwe?
Otóż tak ja mycie okien rozpoczęłam od wytarcia miotełką kurzu z ram okiennych, parapetu i grzejnika znajdującego się pod oknem. Dalej obmyłam mokrą ściereczką karnisz i wszystkie zagłębienia znajdujące się w ramach okiennych, parapety, ramy okienne po zmianie wody szyby i kaloryfer. Potem poprzecierałam suchą ściereczką i zabrałam się za czyszczenie szyb. Użyłam do tego płynu do mycia szyb i zwykłych ręczników papierowych.
Siostra moja cały proces mycia okien sprowadziła do prostych czynności, ręcznikami papierowymi i płynem do mycia szyb przetarła ramę okienną szyby i parapet.
Po zakończeniu mycia swojego okna obejrzałam efekty pracy siostry jak można przypuszczać nie byłam zadowolona. Po południu zaprosiłam ją do siebie na kawę i powiedziałam jej co myślę o taki umyciu okna.Siostra uniosła się honorem i pod moją kontrolą przystąpiła ponownie do mycia.
Tym razem wyglądało to tak: najpierw zmiotła z kurzu ramę okienną, parapety wewnętrzny i zewnętrzny, kaloryfer który jeszcze dodatkowo w środku odkurzyła odkurzaczem. Następnie po obmywała zagłębienia w ramach okiennych dalej całe ramy, parapety i kaloryfer. Po wymianie wody przemyła szyby następnie wytarła wszystko suchą ściereczką i dopiero potem przystąpiła do mycia szyb płynem i ręcznikami papierowymi.
Teraz dopiero efekt był znakomity, a zajęło jej to sześćdziesiąt minut. Po skończonej pracy założyłyśmy śliczne białe firanki.
Czy teraz wiecie jaka jest różnica między myciem okien, a myciem szyb